Strażak - podpalacz
W grudniu 2008 roku 25-letni Tomasz K. wywołał pożar, w wyniku którego spłonęły dwie stodoły. Ogień pojawił się na stodole jego sąsiadki. Miało to miejsce w Róży.
Płomień doszczętnie strawil budynek oraz jego zawartość. Od płomieni zajęła się również stodoła podpalacza. W tym przypadku jednak strażakom udało się opanować pożar.
Ponieważ podejrzany jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej, sam aktywnie brał udział w akcji.
Tomasz K. przyznał się do winy, lecz nie jest w stanie podać powodu, dlaczego podpalił stodołę. Tłumaczy się jedynie, że był pod wpływem alkoholu.
Straty zostały oszacowane na sumę ok. 50 tysięcy zł.
żródło: www.nowiny24.pl
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
